Jak (nie) biegać

desktop-776870_1280

W gąszczy tysiąca porad dla biegaczy i tych, którzy bieganie dopiero rozważają, dominują wskazówki co i jak robić, by bieganie nie tylko polubić, ale wręcz pokochać. Tymczasem równie ważne jak to, jak biegać, jest to, czego w bieganiu unikać. Na pierwszym miejscu biegowych pomyłek jest zbyt duży zapał. Ludzie porywają się na znaczne dystanse, choć przez długi czas jedyną ich aktywnością było sięganie po przekąski na kanapie. To poważny błąd, który najczęściej prowadzi do szybkiego zniechęcenia do biegania. O wspomnianej miłości do sportu takie osoby mogą zapomnieć. Z bieganiem będzie po czasie kojarzyć im się wyłącznie ból. A to nieprawda, że miłość musi boleć. Cieplejszymi uczuciami mają szansę obdarzyć aktywność fizyczną osoby, które odpowiednio się do niej zabiorą. I tu pojawia się kolejna treningowa pomyłka, mianowicie brak rozgrzewki. Zwłaszcza osobom początkującym takie zaniedbanie zdarza się szczególnie często. Rozciągnięcie mięśni przygotowuje je do wysiłku. Zmniejsza również ryzyko kontuzji. Tak więc lepiej trenować krócej, ale w czasie przeznaczonym na wysiłek znaleźć moment na rozgrzewkę. Zdaniem niektórych to strata cennych minut, jakie można przeznaczyć na ,,prawdziwy” ruch. I to właśnie oni najszybciej porzucają trenowanie lub trafiają na pogotowie. Na jedno zazwyczaj wychodzi. Co więcej, poza ćwiczeniami przed bieganiem, ważne są również te wykonane bezpośrednio po jego zakończeniu. Dzięki takiemu kilkuminutowemu rozciąganiu mięśnie szybciej się regenerują. Przywracany jest im naturalny przepływ krwi, szybciej przebiegają również procesy ich oczyszczania ze szkodliwych substancji, gromadzących się w tkance mięśniowej w czasie intensywnego wysiłku. Poza tym to świetny moment na wyciszenie organizmu, kilka głębszych oddechów i powrót do równowagi psychofizycznej. W bieganiu jest także jak w życiu, trzeba liczyć siły na zamiary. Do każdej aktywności fizycznej należy podchodzić rozsądnie. Jeżeli chce się przebiec trasę maratonu, wówczas trzeba liczyć się z koniecznością zainwestowania czasu i środków w dobre przygotowanie. Od amatorskich przebieżek do pokonania na raz ponad czterdziestu kilometrów jest długa droga. Ważna jest dieta, uwzględniające regenerację oraz większe zapotrzebowanie kaloryczne. Nie można jednak stołować się wyłącznie w fast foodach. Ważne jest natomiast sięganie po zdrową, pełnowartościową żywność. Biegać można też we wszystkim. Na pewno jednak nie powinno się tego robić w kiepskich, nieprzygotowanych do tego butach. Muszą mieć grubą podeszwę, powinny też chronić kostki i amortyzować siłę uderzenia stóp o podłoże.

Dodaj komentarz